środa, 6 maja 2009

play

Dawno nie czułam tego stanu, tęskniłam za nim. Catch me if you can! Mogę (praktycznie) wszystko. I to mi odpowiada.
Manipulacja obustronna. Piękna gra. Tylko trzeba zachować świadomość. Bo manipulować to ja, a nie mnie.
To był dobry dzień. Bo lubię spacery w deszczu. Bo lubię też konwalie. Bo Moje Stado. Bo studio już obejrzane. Bo jego sympatyczna właścicielka ma pięknego, kremowego, przyjacielskiego golden retrivera i beagle'a.
A sesja się uda - tak postanowiłam. Nie zaplanowałam, tylko zadecydowałam, że będzie tak wspaniała jak chcemy. Nie może być inaczej.
Afromental - I've got what you need (wersja czarno-biała, z bongosami. Nie linki, nie chca mi się wstawiać). Biodra same chodzą w rytm bębnów.
Lubię zaczynać zdania od: "bo" , "i", "dlatego" , "a", "tak".

2 komentarze:

  1. Kochana! dziękuję za ciepłe słowa. wiadomo, że codzienność jest wyznacznikiem prawdziwego uczucia.
    co do Ciebie. jaki optymizm tutaj :) szalenie mi się to podoba :) oby tak dalej, jestem ciekawa rozwoju wydarzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mi sie to podoba - taka pewność siebie, jestem PonadWszystko, nabuzowanie.
    A ciepłe słowa należą sie jak najbardziej:*

    OdpowiedzUsuń