Jest kilka rodzajów sesji. Fotograficzna. Studencka. Terapeutyczna. RPG. Jam Session. Tabletki z kofeiną, na koncentrację, wspomagające proces uczenia - 'Sesja'. Jeszcze jakieś?
Przetarte spodnie, podkoszulek, za duża bluza, brak makijażu - bo akurat do tej sesji nie muszę dobrze wyglądać. Bo to ten najgorszy, nieprzyjemny rodzaj sesji - na studiach. Ale też się staram, tylko inaczej. Bo to już ostatnia sesja, przynajmniej na tej uczelni.
Nocne/poranne dyskusje. Kiedy kładłam się spać, było już jasno...
Ostanio w czasie deszczu, ulewy mam ochotę na spacer. Po prostu iść, uśmiechać się, nawet milczeć, ale moknąć. Ale z kimś. Bo samej nie jest tak... tak... miło, nierzeczywiście. Tak, zdecydowanie najlepiej moknie się z kimś.
Coś mnie trafi... i wszyscy będziemy mieli spokój conajmniej w jedenj kwestii.
.jpg)